Pomożesz w leczeniu i rehabilitacji Krzysia?

21 kwietnia 2017 | Aktualności | 0 komentarzy

Kochani !!!
Potrzebne jest leczenie i rehabilitacja Krzysia u którego rozpoznano retinoblastomię i dystrofię mięśniową typu Duchenne’a – DMD. Koszt miesięczny to około 800 zł. Każdy grosz się liczy.

Wpłaty prosimy dokonywać na konto Fundacja Piotrusia Pana nr konta 80 1750 0012 0000 0000 3312 1253. Koniecznie prosimy w tytule przelewu napisać „DLA KRZYSIA”.

Bardzo dziękujemy 🙂

A oto treść listu od Krzysia:

Mam na imię Krzysztof, w tym roku skończyłem 24 lata. W wieku 2 lat zachorowałem na nowotwór oka (Retinoblastoma). Po wielu badaniach przeprowadzonych w Polsce, wyjechałem z tatą na leczenie do kliniki Św. Bartłomieja w Londynie. Po szczegółowej diagnostyce przeprowadzonej w tejże klinice, lekarz prowadzący dr Henderford podjął trudną, ale ratującą mi życie decyzję o konieczności usunięcia prawej gałki ocznej. Po wykonanym zabiegu musiałem przejść kilkumiesięczny cykl chemio – , lasero – i radioterapii. W tym czasie w klinice przeprowadzone zostały dalsze szczegółowe badania, które ujawniły u mnie kolejną straszną chorobę – zanik mięśni (Dystrofia Mięśniowa typu Duchenne’a – DMD).

Po powrocie do domu całą energię naszej rodziny pochłonęły codzienna rehabilitacja, wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, do sanatoriów oraz szpitali rehabilitacyjnych. Każdy dzień składał się z kilku godzin ćwiczeń i zabiegów rano oraz popołudniu, w przerwie odbywały się zajęcia szkolne, a także spotkania z psychologiem i logopedą. To była naprawdę ciężka praca, którą musiałem wykonywać już jako kilkuletni chłopiec. Często buntowałem się i nie chciałem ćwiczyć, nie rozumiejąc, dlaczego ja muszę tak ciężko pracować, a inne dzieci mogą po prostu śmiać się i bawić na podwórku. Dopiero po latach zrozumiałem determinację moich rodziców, którzy każdego dnia mobilizowali mnie do kolejnych ćwiczeń. Teraz jestem świadom tego, że gdyby nie praca włożona przed laty, to najpewniej ten list już by nie powstał i Państwo nie czytalibyście go.

Obecnie poruszam się wyłącznie na wózku, jestem w pełni zależny od moich rodziców. Tato od lat opiekował się mną, rezygnując z pracy zawodowej przeszedł na wcześniejszą emeryturę. Trud utrzymania naszej rodziny przejęła mama, która obecnie straciła pracę i przebywa na emeryturze pomostowej. Każdego dnia mam wsparcie moich bliskich, jednak to nie wystarczy, aby mój stan psychofizyczny nie ulegał pogorszeniu. Bardzo chcę walczyć o lepsze jutro dla mnie, ale aby moje marzenie mogło się urzeczywistnić, potrzebuję codziennej rehabilitacji. Niestety, ze względu na obecną sytuację finansową naszej rodziny, nie możemy sobie na to pozwolić. Jak dobrze jest żyć, teraz wiem – życie jest piękne, pomimo tylu bolesnych lat. Chciałbym mieć jeszcze trochę czasu, aby móc moim życiem odwdzięczyć się bliskim za lata trudu i łez. W wieku 2 lat pokonałem nowotwór, mam nadzieję, że dzięki Państwa pomocy finansowej i tym razem się uda.

Fundacja Piotrusia Pana

+48 605 pokaż numer
fundacja@ pokaż adres e-mail

ul. Legnicka 65, 54-206 Wrocław

Siedziba fundacji mieści się we Wrocławskim Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych SEKTOR 3

NIP: 8943075872
KRS: 0000610819
REGON: 364108706

Fundacja Piotrusia Pana

ul. Legnicka 65
54-206 Wrocław

Nr konta: 80 1750 0012 0000 0000 3312 1253

BNP Paribas Bank Polska SA

Ta witryna korzysta z plików cookies i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies »

Przypnij na Pinterest

Udostępnij znajomym